Hej!
Ewidentnie zaniedbuje się w postanowieniu prowadzenia bloga jednak ostatnio brakuje mi silnej woli w życiu i postanowiłam poćwiczyć ja w bardziej systematycznym dodawaniu postów.
W ten sposób wpadłam na pomysł aby napisać czasem coś o sobie lub poprostu o życiu codziennym.
Na pierwszy rzut poszły kosmetyczne nowości jakimi postanowiłam sobie poprawić humor w te jesienne ponure dni, które musze przyznać przyniosły mi już pierwsze oznaki jesiennej chandry.
Zakupy z Avonu
Szampon wzmacniający Czarna Rzepa i Cedr.
Zdecydowałam się na zakup szamponu tego rodzaju aby (tak jak obiecuje producent) wzmocnić włosy czego źródłem są witaminy wystepujące w Czarnej Rzepie, przyspieszyć wzrost i odżywić a jesienią jest to szczególnie ważne. Dodatkowym plusem jest cena 5,99 zł za 250 ml.
Nastepny zakup:
Zestaw Balsam do ciała i Żel pod prysznic Jagoda i Orchidea
Zapach mają obłędny, cudowny, zakochałam się w nim a cena świąteczna to 9,99 zł za oba produkty.
W ostatnim czasie zakupiłam również Serum na końcówki włosów firmy Joanna.
Serun jest ważnym kosmetykiem do włosów w moim przypadku gdyż czesto prostuje włosy a prostownica niestety niekorzystnie wpływa na wygląd końcówek. Cena też ok bo 5,99 zł w pobliskim sklepiku chemiczno-kosmetycznym.
Ostatnie czym chciałam się pochwalić to bardzo chwalona gumka do włosów "Invisibobble".
Muszę przyznać, że to świetna sprawa. Wrestcie nie mam śladów odciskającej się gumki. Włosy szybciuko związane. Praktycznie wcale wyciągniętych włosów przy zdejmowaniu poprostu same plusy polecam.
Na koniec dodam, że to mój 13 post mam nadzieję szczęśliwy.
Pozdrawiam gorąco w jesienny i deszczowy wieczór. Pa!




Mam kilka gumek sprężynek i je lubię :)
OdpowiedzUsuńJa tez je sobie chwale, ktos mial pomysl:-)
OdpowiedzUsuń