Witam
Tak dawno mnie nie było więc postanowiłam wrócić z pomysłem na wolny czas czyli bardzo zdrowym miodem z mniszka lekarskiego zwanego mleczem.
Wpadłam na ten pomysł w trakcie zabawy i spacerów z synkiem po niemal całkowicie żółtych łąkach, które aktualnie zasypane są tymi popularnymi kwiatkami.
Dodam na początku, że aby wykorzystać mój pomysł musicie się spieszyć ponieważ mniszek już niedługo przekwitnie i zamieni się w dmuchawce:-)
Mniszek jest bardzo pożyteczny a miód z niego uznawany jest za jeden z najzdrowszych. Jest skarbnicą witamin i minerałów dlatego moze być stosowany w leczeniu dróg oddechowych, układu moczowego, pokarmowego leczeniu schorzeń wątroby, miażdżycy, łagodząco w gojeniu ran, oczyszcza organizm i toksyn i wpływa na sprawność seksualną.
Pewnego pięknego dnia wróciliśmy do domu z dużą ilością mleczyków i aby nie poszły na marne odstawiłam je aby robaczki opuściły te nasycone kolorem kwiaty. Po przeliczeniu było ich ok 300 ( same żółte główki).
Następne składniki to:
3 cytryny
1 kg cukru
Ok 1,5 litra wody
Następnie wrzuciłam je w troszke ponad litr wody i po zagotowaniu potrzymałam bulgoczące ok 15 minut.
Teraz musimy się uzbroić w cierpliwość na jedną dobę aby sok nabrał wartości.
Po 24 godz odsączamy kwiaty np przez pieluszke tetrowa lub szmatke. Wyciskamy sok z 3 cytryn i cedzimy go przez sitko. Dodajemy sok z cytryn do odsączonego wywaru z mniszka, wlewamy do wysokiego garnka, po paru minutach dodajemy kilogram cukru i gotujemy ok półtorej godziny (pod koniec gotowania musimy często zaglądać ponieważ nasz przyszły miód będzie się pienił - ale za to pięknie pachnie, zdrowym, naturalnym miodem). Gdy wystygnie oczywiście będzie gęstszy.
U mnie po napełnieniu powstały ok 5 słoiczków 250 ml.
Polecam gorąco - pychota jak mówi mój Błażejek:-)